czwartek, 29 września 2016

"Saga Ognia i Wody. Pomyślne wiatry" Jennifer Donnelly

CZEŚĆ!
 Czwarta część "Sagi Ognia i Wody" była bardzo wyczekiwaną przeze mnie książką. Miałam nadzieję, że się nie zawiodę. Tak też było. Zapraszam na recenzję!
Tytuł: Pomyślne wiatry
 Autor: Jennifer Donnelly
 Liczba Stron: 352
Wydawnictwo: Zielona Sowa


Co mówi okładka?
Czwarta księga Sagi, którą rozpoczął ,,Wielki Błękit".
W tym tomie Astrid musi opuścić przyjaciółki, by w końcu skonfrontować się ze swoim przodkiem – mitycznym Orfeo. To on jest najpotężniejszym magiem w dziejach podwodnego świata. Tymczasem Serafina, na czele Czarnych Płetw i oddziałów goblinów, wyrusza do walki przeciwko Valeriowi i jeźdźcom śmierci.
Czy Serafina powróci żywa? Czy jeszcze kiedyś zobaczy swoje królestwo i ukochanego Mahdiego? Jak daleko posunie się Orfeo? 
Co mówię ja?
Wyczekiwana wisienka na torcie
 "Pomyślne wiatry" było cudownym zakończeniem "Sagi Ognia i Wody". Równomiernie rozłożona akcja, dawkowanie napięcia, trudne wybory i sytuacje bez wyjścia. Od pierwszych stron pierwszej części wciągnęłam się w historię syren, których odwaga zapiera dech w piersiach. "Pomyślne wiatry" było częścią koronującą Jennifer Donnelly na jedną z moich ulubionych pisarek. Chociaż uważam, że trzecia część była minimalnie lepsza, to ta książka na pewno zasługuje na wysokie miejsce. Długo na nią czekałam, ale było warto.

Silne, piękne, odważne
 Serafina, Neela, Becca, Ava, Ling i Astrid są bohaterkami, które głęboko zapadają w pamięć. Każda jest inna, niepowtarzalna i wyjątkowa. Każda ma inną historię i inne poglądy. Ja najbardziej polubiłam Astrid oraz Becckę. Utożsamiałam się z nimi troszkę oraz wspierałam ich zawiłe związki miłosne. Serafina jest świetną przywódczynią, mającą na celu nie tylko sprawiedliwość i zemstę, ale także dobro swoich poddanych oraz żołnierzy. Solidarność tylu osób, które były przypadkowymi postaciami, które syreny spotkały na swojej drodze, była na prawdę wzruszająca. To jak wszyscy razem zjednoczyli się w walce przeciwko Orfeo i Abbadonowi.
Książka, która inspiruje
 Powieść Jennifer Donnelly jest książką dla każdego. Głównie dla dziewczyn, ale chłopcy też nie będą się nudzić. Dla starszych i młodszych. Dla optymistów i pesymistów. Mogłabym wymieniać dalej. Klimat tej powieści oraz emocje, jakie towarzyszą lekturze, są niesamowite. Książka pokazuje, że WSZYSCY mogą się zjednoczyć. Nie ważne jak różni. Bo tylko przyjaźń może pokonać zło.

Ocena punktowa:
10/10
Książka bierze udział w Wakacyjnym Wyzwaniu

1 komentarz:

  1. Chętnie przeczytam całą serię, skoro tak ci się podoba :)

    OdpowiedzUsuń