sobota, 18 czerwca 2016

"Pewnego dnia" David Levithan

CZEŚĆ!
Wiem, nie było mnie, ale walczyłam o piątkę z geografii (udało się!). Teraz obiecuję być regularnie. Możecie podrzucić mi pomysły na jakieś ciekawe posty w komentarzach! Przypominam o ROZDANIU. Dziś zapraszam na recenzję drugiego tomu "Każdego dnia". Miłego czytania!
Tytuł: Pewnego dnia
 Autor: David Levithan
Liczba Stron: 280
Wydawnictwo: Wydawnictwo Dolnośląskie



Co mówi okładka?
  Kiedy Rhiannon spędza cudowny dzień ze swoim chłopakiem, który wreszcie jest taki, jakim go sobie wymarzyła, nie wie jeszcze, że w rzeczywistości to nie był Justin, ale A – szesnastolatek codziennie budzący się w ciele innej osoby.
Zakochany w Rhiannon A zrobi wszystko, żeby codzienna zmiana płci, wyglądu, charakteru i miejsca zamieszkania nie stanowiła przeszkody dla ich miłości. Tylko czy Rhiannon to wystarczy?
 
Co ja mówię?

Zmiana punktu widzenia
 Tym razem historię burzliwego związku A i Rihannon poznajemy z jej perspektywy. Widzimy te same rozmowy i listy, ale wiemy ja reagowała na nie Rhiannon. Wiemy co robiła, kiedy A nie mógł do niej przyjechać. Widzimy ją na imprezach, w domu Justina, podczas rozmowy z jej przyjaciółka Rebbecą. Osobiście polubiła Rhiannon w tej części jeszcze bardziej. A "Każdego dnia" twierdziłam, że jest spoko, teraz mówię, że jest przespoko. Podniosła swoją ocenę w moich oczach. Zwykle książki przedstawiające tą samą fabułę tylko z innej perspektywy są nudne i monotonne, ale "Pewnego dnia" było bardzo fajną książką i przyjemnie mi się ją czytało.
Zmiana uczuć
 Uczucia Rhiannon zmieniały się jak w kalejdoskopie. Gdy była z Justinem - uwielbiała jego. Gdy była z A - chciała oddać mu serce. Oczywiście związek jej i A nie był możliwy i Rhiannon zdawała sobie z tego sprawę. Oczywiście mogli się spotykać, ale to nie miałoby przyszłości. Jednak oni nie poddawali się. Żyli nadzieją i to dla mnie było najpiękniejsze w tej książce. Nigdy nie mówili "pa" tylko zawsze "jutro". Zawsze istniało jakieś jutro. W tej części odrywamy się od beznadziejnej miłości A i trafiamy do pełnego wątpliwości umysłu Rhiannon. Ta część podobała mi się bardziej. Bardzo przyjemna książka - polecam.

Ocena punktowa:
7/10

Książka bierze udział w Wakacyjnym Wyzwaniu

9 komentarzy:

  1. Zaciekawiła mnie ta książka ;) Postaram się ją jak najszybciej przeczytać.
    Pozdrawiam
    Moment Of Dreams ♥

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie czytałam, więc nie wyrażę swojej opinii. Ale cieszę się, że tobie się podobało.

    OdpowiedzUsuń
  3. jeszcze nie czytałam "pewnego dnia",za to poprzednia część skradła mi serce *-* strasznie podoba mi się pomysł na fabułę tej książki,strasznie podoba mi się styl pisania Davida,strasznie podobał mi się A i strasznie podobały mi się emocje,które towarzyszyły mi podczas tej lektury :D także nie mam wyboru,jak najszybciej musze sięgnąć po drugą część i z wielką przyjemnością poznam punkt widzenia Rhiannon ♥
    pozdrawiam cieplutko :*

    OdpowiedzUsuń
  4. Dość ciekawa historia. Pewnie skuszę się na przeczytanie tej książki ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja mam mieszane uczucia do tej książki: miniksiazka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń