niedziela, 22 maja 2016

"Korona" Kiera Cass

CZEŚĆ!
  Na początku chcę powiadomić, że recenzję 4 części cyklu "Selekcja" znajdziecie tu. Teraz zapraszam na recenzję piątego tomu.


Tytuł: Korona
 Autor: Kiera Cass
Liczba Stron: 350
Wydawnictwo: Moondrive



Co mówi okładka?
  Dwadzieścia lat minęło od wydarzeń z „Jedynej”. Córka Americi i Maxona - księżniczka Eadlyn nie sądzi, że uda jej się znaleźć prawdziwego partnera wśród konkursowych trzydziestu pięciu zalotników, nie mówiąc już o prawdziwej miłości . Ale czasami serce znajdzie sposób, aby nas zaskoczyć. Eadlyn musi dokonać wyboru, który okaże się trudniejszy niż ktokolwiek się mógł spodziewać..
 
Co ja mówię?

Eadlyn i reszta ekipy powraca
 W pierwszej części Eadlyn była denerwująca - podejmowała złe decyzje i była strasznie irytująca. Tu stała się jakby bardziej dojrzała i poważna. Jest dużo przyjemniejszą i rozsądniejszą osobą, którą zdecydowanie polubiłam. Jej wybór w Eliminacjach przewidziałam, ale nie byłam pewna czy w końcu go dokona. Henri zachował się na końcu tak słodko, że miałam ochotę wejść do książki i go uściskać. Hale i Ean totalnie mnie zaskoczyli - nie spodziewałam się tego tak bardzo jak Eadlyn. Polubiłam też bardziej Kadena i Ostena - są przecudowni i spowodowali uśmiech na mojej twarzy. Są super. America i Maxon jak zwykle sprawdzają się w roli wzorowych rodziców i cudnych władców. Josie dalej nie polubiłam, a Kile oczywiście dalej był super. Co do małej tajemnicy Maxona - byłam tak zszokowana, że aż spadłam z krzesła - serio.

Będzie ciąg dalszy?
 Osobiście chciałabym przeczytać o ślubie Eadlyn i jej przyszłości. Może Kiera Cass napisze jeszcze książkę w stylu "Księcia i Gwardzisty" czy "Królowej i Faworytki". Cała historia Eadlyn była prawie tak magiczna jak historia Ami i Maxona, ale na pewno była bardziej skomplikowana. Eliminacje "od kuchni" są niespodziewanie trudne, a rządzenie krajem nie jest takie proste. Książka jest świetna i bardzo bardzo mi się podobała. Czytało mi się ją świetnie i stwierdzam, że jest najlepsze zakończenie taj serii.

Ocena punktowa:
10/10

Książka bierze udział w Wakacyjnym Wyzwaniu

7 komentarzy:

  1. Ciekawa książka ^^ Pozdrawiam!
    wy-stardoll.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno zajrzę i również pozdrawiam :D

      Usuń
  2. Kobieto, zaczynam cię nienawidzić! Mam tę książkę na półce, ale czeka bo chcę najpierw przeczytać "Następczynię". A ty podsyciłaś moją ciekawość do poziomu maksymalnego...
    Ona wybierze Erika, prawda? Ale ja chcę, żeby wybrałam Kile... i jeszcze jakiś sekret Maxona, taki że spadłaś z krzesła.
    Dzięki, no dzięki!
    -A

    PS Świetna recenzja, jakbym nie czytała wcześniej Selekcji to po twojej recenzji na pewno rzuciłabym się na te serię ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ooo ♥ Dziękuję - śpiesz się, bo serio warto ! :D

      Usuń
    2. Tiaaaa, sekret Maxona. Prawie spadłam z krzesła przy wyznaniu Hale'a :/

      Usuń
  3. Przeczytałam 3 pierwsze części tej serii, ale postanowiłam zrobić sobie na razie przerwę. Może
    kiedyś sięgnę po kolejne dwie ;)
    http://momentofdreamsheart.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń