środa, 27 kwietnia 2016

Zuzia Rysuje #1 Teen Titans

CZEŚĆ!
 Dziś postanowiłam pokazać Wam krok po kroku etapy powstawania rysunków Raven i Gwiazdki (Starfire) ze starej wersji kreskówki Teen Titans. Osobiście wolą starszą wersję, wychowałam się na niej i uwielbiam ją do teraz. Zapraszam!




 Na samym początku potrzebujemy inspiracji. Ja pogrzebałam trochę w internecie, przejrzałam parę ciekawych fanartów i stworzyłam szkice. Szkice to podstawa. Tworzę ja zdecydowanie najdłużej i muszę być z nich stuprocentowo zadowolona, jeśli chcę ja poprawić cienkopisem. Czasem siedzę nad szkice nawet dwie godziny. Musi być perfekcyjny. I tak nie jest, ale dla mnie jest do przejścia, więc poprawiam go długopisem.





 Gdy zrobię szkic, zabieram się na skórę i małe elementy (oczy, dodatki itp.). Najpierw lekko je koloruję, potem dodaję cienie, połysk i inne pierdoły. Nie jestem jeszcze super wprawiona w cieniowaniu, więc musicie mi wybaczyć :)




 No więc takie są efekty. Skórę Raven słabo widać, ponieważ jest ona szara, a nie chciałam za bardzo przesadzać, żeby nie zrobiła nam się nagle za ciemna. Po za tym jej kamienie (?) maja szare obramowania i nie chciałam, żeby zlewały się ze skórą. Co do Gwiazdki, ma ona normalną skórę, więc nie było problemu z kolorowaniem.


 Włosy! Co robię z włosami? Na początku wyznaczam sobie grube pasma. Dzięki temu wiem, w którą stronę układają się włosy i podczas rysowania ich staram się, by układały się w miarę naturalnie. Nie zrobiłam zdjęcia Raven, bo zapomniałam, przepraszam. W przypadku Raven rysowanie włosów szło mi szybko, ale przy Gwiazdce namęczyłam się strasznie. Nigdy tak sie nie zmęczyłam przy rysowaniu włosów. 


 Na początku wyglądało to słabo, ale po pokolorowaniu włosów jestem usatysfakcjonowana. Według mnie, rysunek zepsułam ciuchami. Wyszły mi okropnie. A zresztą sami zobaczcie:


 Eh, może nie jest źle, ale nie jestem całkowicie przekonana. Jestem z natury bardzo, bardzo, bardzo samokrytyczna, więc zawsze musi mi się coś nie podobać. No cóż. Teraz rysunki Raven i Gwiazdki dumnie zdobią moje drzwi razem z innymi rysunkami. Planuję dodać  tam niedługo inne dzieła :) Piszcie czy chcecie więcej Zuzia Rysuje.




6 komentarzy:

  1. Ta nowa wersja to jakaś masakra! Oślepnąć można od tych kolorów.
    Młodzi tytani, Ben Ten, Scooby Doo, Atomówki - przynajmniej te tak nie psuły wzroku, a potem się dziwić, że tyle osób ma wadę wzroku...
    Bardzo ładne rysunki ;)
    Sama spróbuję takie narysować.
    -A

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Te nowe wersje ryją resztki mózgu
      Dziękuję
      - S

      Usuń
  2. Wow, rysunki są naprawdę śliczne! Włosy jak dla mnie są najlepsze. Cud, miód i orzeszki.
    Chętnie więcej poczytam/pooglądam z postów Zuzia Rysuje. ^^
    Pozdrawiam! :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Kurczę, dobrze, że ujawniłaś swoją pasję! Uwielbiam podziwiać zmagania ze sztuką na blogach.

    P.S.: Zmieniłam nick, lecz adresu bloga nie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Awatara też nie zmieniałam, żeby było mnie jak poznać, chociaż jak się wbije na mój profil Google+, tam wszystko wiadomo :)

      world-chinese-rat.blogspot.com/

      Usuń