niedziela, 11 października 2015

1 gumka - 3 fryzury

Cześć!
 Pewnie wiele z was denerwują w szkole rozpuszczone włosy, które wchodzą do oczu, majtają przed twarzą i denerwują na lekcji wychowania fizycznego. Chcecie coś z nimi zrobić, ale macie tylko jedną gumkę do włosów. Zero wsuwek oraz innych gadżetów. Tylko jedna gumka do włosów. Możecie zrobić zwykłego kucyka (nudy), albo razem ze mną wyczarować coś ciekawego! Zapraszam do czytania i wykonywania fryzur. Uwaga! Kilka z nich jest moim autorskim pomysłem i kopiowanie ich na swojego bloga czy inny portal społecznościowy bez mojej zgody lub oznaczenia mnie jest zabronione!

 

Bazą każdej fryzury będą lekko falowane, brązowe włosy o długości lekko za ramiona.

 Fryzura nr 1
Warkoczo-kłos

 Zbieramy wszystkie włosy na karku, ale nie związujemy ich gumką.

Zaczynamy pleść zwykły warkocz. Jeśli ktoś nie wie jak to zrobić, to już tłumaczę. Dzielimy włosy na trzy pasma. Potem zewnętrzne przekładamy do wewnątrz. Następnie zewnętrzne z drugiej strony znów przekładamy na środek. Krok powtarzamy kilka razy. Jeśli dalej nie rozumiesz, wpisz na youtube "Jak zrobić zwykły warkocz?". Wyskoczy ci mnóstwo filmików z instrukcją.

Warkocz pleciemy do około połowy całych włosów. Im dłuższy będzie warkocz zwykły, tym krótszy będzie kłos.

Teraz dzielimy wiszące pasma na dwie części i pleciemy kłosa. Jak go zrobić? To bardzo proste. Wystarczy podzielić włosy na dwie części, a potem brać zewnętrzne sekcje z tych pasm i przekładać do środka. Jeśli dalej nie rozumiecie, również wpiszcie sobie na youtube hasło "kłos".


Warkocz pleciemy do samego końca i związujemy mocno gumką.

Warkocz luzujemy, by uzyskać fajny efekt. Fryzura jest gotowa.

Fryzura nr 2
Zawijaniec
(fryzura mojego autorstwa)

Zbieramy wszystkie włosy w luźny kucyk na karku i związujemy gumką.


Przedzielamy włosy na dwie części, tak jak na zdjęciu.

Kucyk przekładamy górą przez otwór i zaciskamy gumkę.

Krok powtarzamy, ale nie przeciągamy włosów do końca.

Gotowy zawijaniec powinien prezentować się tak.

Fryzura nr 4
Samurajski kok
 Jest to fryzura dość znana na polskich blogach i youtubie, ale postanowiłam ją pokazać. W pierwszej kolejności zbieramy górna partię włosów z tyłu głowy.

Następnie zwijamy włosy w rulonik i owijamy wokół siebie. Całość spinamy gumką. Jeśli fryzura Wam się nie trzyma, możecie użyć kilku wsuwek.

To już wszystkie fryzury na dziś. Mam w zanadrzu jeszcze z trzy czy cztery. Jeśli chcecie je zobaczyć, piszcie!
Susan Kelley




1 komentarz:

  1. Z fryzur w tym poście podoba mi się samurajski koczek. Bardzo mi się ona kojarzy z pewną fajną piosenką Cee Lo Greena ,,Kung Fu Fighting" ;P

    OdpowiedzUsuń